Życie – sposób na zbieranie zdziwień.

W pewnym wieku - ale nie tylko - mówi się: Nic mnie już nie zdziwi, przecież już tyle widziałam, tyle wiem. Ale to nie prawa, mnie co i rusz coś zadziwia i zaskakuje (oczywiście zarówno pozytywnie jak i negatywnie, i chyba każdy tak ma). …...Fiodor Dostojewski napisał w „Opowieściach fantastycznych”: „Wszystkiemu się dziwić jest oczywiście … Czytaj dalej Życie – sposób na zbieranie zdziwień.

Nieoczekiwana zmiana …wydarzeń

Usłyszałam Ją ponad 10 lat temu podczas naszej pierwszej eskapady majowej pt. Stolice bliższe i dalsze” ( zaczynaliśmy od Litwy, Łotwy i Estonii). Jej piosenki z debiutanckiego albumu „ZAZ” towarzyszyły nam w tej podróży, od razu ją polubiłam.... za piękne, melodyjne utwory zaśpiewane charakterystycznym głosem, proste, instrumentalne aranżacje, chwytliwe melodie, no i ten język, którego … Czytaj dalej Nieoczekiwana zmiana …wydarzeń

„Życie to imprezowanie i choć impreza kończy się kacem, to kac kończy się gotowością do kolejnej imprezy” :)

Niestety to już nie te czasy....imprezowania coraz mniej (przyczyn znalazłoby się kilka ) ale ta wrześniowa jest na stałe wpisana w nasz kalendarz, i jest największą „domówką” (w końcu są aż trzy okazje do świętowania 🙂 ) Odbyła się w minioną sobotę. "Jedenastka" (plus) przybyła w komplecie. Humory i nastroje jeszcze wakacyjne więc było głośno, … Czytaj dalej „Życie to imprezowanie i choć impreza kończy się kacem, to kac kończy się gotowością do kolejnej imprezy” 🙂

Pożegnanie Królowej

Niecodziennie mamy do czynienia z pogrzebem monarchy, dzień 19 września 2022 r zapisze się na kartach historii Wielkiej Brytanii. Dziś w Londynie przez większość dnia odbywały się uroczystości pogrzebowe Królowej Angielskiej Elżbiety II, cały świat Ją żegnał. Królowa była symbolem potęgi, kultury i tradycji Zjednoczonego Królestwa, a symbole mają to do siebie, że nie są … Czytaj dalej Pożegnanie Królowej

Spotkanie z Pisarzem….

Marcin Meller jeżdżąc po kraju promuje swoją ostatnią książkę pt. „Czerwona ziemia". Dzisiaj był w moim mieście, zachęcona dodatkowo przez panią od literatury, udałam się do Biblioteki Miejskiej na spotkanie z Autorem. Było bardzo ciekawie i sympatycznie, a spotkanie trwało prawie 2,5 h !!! "Czerwona ziemia" to thrillerowy** debiut Marcina Mellera. To Jego pierwsza powieść (choć … Czytaj dalej Spotkanie z Pisarzem….

Różne bóle głowy :)

Od niedawna „opiekuję” się dwiema nieruchomościami w Warszawie i mogę wiele, 🙂 ... na podstawie pełnomocnictwa. które zostało sporządzone przez Notariusza.....sporządzone jak się okazało z rażącymi błędami, które wprawdzie wyłapałam (lata praktyki w Kancelarii Notarialnej nie poszły na marne), ale Mocodawcy byli już poza moim „zasięgiem” i o poprawkach nie było mowy. Tak więc dokument … Czytaj dalej Różne bóle głowy 🙂

Kiedy wiosna z latem się brata …

znaczy się, że czerwiec zaczyna rządzić światem .... Natura urządziła ten „deal ” po mistrzowsku, to doskonałe porozumienie, przez co czerwiec ma w sobie chyba najwięcej „naj”, każdy chyba znajdzie w nim to swoje.... Dla mnie jest to najpiękniejszy czas. "Ja czerwce kocham za wieleza zewsząd pachnące zielei te co przed chwilą skoszonei każde porankiem … Czytaj dalej Kiedy wiosna z latem się brata …

„Żyjemy, aby zawsze się żegnać.”

Życie to łańcuch rozstań. Dłuższych, krótszych. Jak ktoś powiedział : „Do widzenia” jest to najbardziej pusty, a jednocześnie najbardziej pełny ze wszystkich ludzkich przekazów. Moja Go wcześnie przyzwyczajała mnie do rozstań, wcześnie wyfrunęła z domu...Jeszcze będąc studentką zamieszkała w Warszawie, potem przeniosła się do Brukseli a ostatnio dwa lata mieszkała (już z M) w Bukareszcie. … Czytaj dalej „Żyjemy, aby zawsze się żegnać.”

Tréma…w sobotę wieczorem

Wczorajszy wieczór spędziłam z Przyjaciółmi w ...warszawskim klubie (klubokawiarni) Tréma, pojechaliśmy z okazji koncertu Ich córki. Jest to niewielki lokal, usytuowany w samym centrum stolicy, z minimalistycznym, gustownym wystrojem – miłośnicy designu docenią na pewno dobór kolorów i materiałów - w którym nie tylko można zjeść pyszne śniadania w stylu francuskim, napić się pysznej kawy … Czytaj dalej Tréma…w sobotę wieczorem

Zazieleniło się, rozkwieciło, rozśpiewało….

bo wiosna jest nareszcie, która jest takim cudownym „dopalaczem”, na znużony (zmęczony) mózg nie ma nic lepszego. Nastąpiła pora, w której zaczął się „wyścig do życia” …. i ja (człowiek) też zostałam w niego wciągnięta, choć nic nowego nie wypuszczę ale być może czymś chociaż zakiełkuję 🙂 🙂 . W dodatku cała ta wiosenna egzystencja … Czytaj dalej Zazieleniło się, rozkwieciło, rozśpiewało….