Z natury pechowy?

Piątek 13-go - tak mówią....Otóż ja nie zniechęcam się wcale tym dniem, dowiedziałam się , że taka „kombinacja” w starożytności uznawana była za dzień mocy i wyższego potencjału, i tego będę się trzymać i przywoływać boską ochronę 🙂 , gdyż piątek to dzień Wenus. Oddawano w tym dniu hołd boskiej kobiecości.... Ten wyższy potencjał był … Czytaj dalej Z natury pechowy?

Niekończąca się majówka

Maj zawsze ma tyle piękna, kolorów i zapachów, jest w stanie mi przyćmić nieszczęścia tego świata, daje tyle nowego, wzbudza nadzieje, przez co i życie staje się łatwiejsze. Trudno uwierzyć, że ten sam maj jest w Mariupolu - „drzewa kwitną… łzy płyną a dusza płacze”. 😦 Ani się obejrzałam jak szybko minęło dziewięć majowych dni. … Czytaj dalej Niekończąca się majówka

Wieją wiatry

Ostatnio co kilka dni nawiedzają nas wichury, napędzane przez wiry niżowe i ścierające się fronty. Dzisiejszej nocy znów tęgo wiało, i wymiatało resztki mojego snu. A może to wieją wiatry historii i „ludziom jak pięknym ptakom rosną skrzydła, natomiast trzęsą się portki pętakom” ? Jeśli właśnie takie nadciągnęły wiatry, to ja mogę poświęcić nie jedną … Czytaj dalej Wieją wiatry

Święto nakazane *

Oto nasz kalendarz, jestem w nim Styczniem 🙂 Wczoraj zamawiając wizytę do mojego fryzjera pani powiedziała, że wolny termin jest po „długim weekendzie”. Dopiero? - zapytałam z dużym przerażeniem, bo pomyślałam o jakimś odległym majowym a nawet czerwcowym terminie (bo te miesiące kojarzą mi się z długimi weekendami) a pani odpowiedziała - może być poniedziałek, … Czytaj dalej Święto nakazane *

Anioły uchylają nieba, by myśli przyniosły nadzieję

Siedzę wpatrzona w choinkę i wysyłam swoje myśli......Chciałabym zobaczyć świat, który podaje rękę, a nie depcze, uwierzyć znów w człowieka - który dźwiga, a nie odwraca wzrok, dostrzec relacje, które budują a nie niszczą.... Człowieka, który uśmiecha się a nie nienawidzi..... Może to jeszcze kiedyś zobaczę, trzeba wierzyć..... Za chwilę Święta. Z tej okazji życzę … Czytaj dalej Anioły uchylają nieba, by myśli przyniosły nadzieję

Sobota, to taki trudny dzień jest :)

bo przecież wyspać się trzeba, a potem: cappuccino czy espresso?...i posprzątać wypada, wpaść na zakupy, zrobić dobry obiad i koniecznie jakieś ciacho, zadbać o siebie (kosmetyczka, fryzjer lub choćby domowe SPA), pomyśleć o rozrywce no i jeszcze napić się z przyjaciółmi ...herbaty. 🙂 🙂 🙂 W dodatku często bywa tak, że tego dnia nałożą się … Czytaj dalej Sobota, to taki trudny dzień jest 🙂

„Spierniczyłam” sobie dzień

Głównie tą jego jasną część 🙂 .... A chodzi o pierniki, zrobiłam już ich dostateczną ilość (a może nawet i więcej !) a wczoraj, „urodził” mi się pomysł, by zrobić jeszcze „złote pierniki”, które są nie tylko bardzo smaczne ( zawierają sporo mąki migdałowej) ale i efektowne wielce, po prostu piękne. 🙂 Robiłam je już … Czytaj dalej „Spierniczyłam” sobie dzień

Znak z Nieba czy na Niebie ?

Ciemny, listopadowy poranek, niebo w grubych chmurach, z których w postaci długich, szarych łodyg uwalnia się deszcz i miarowo stuka w parapet, sklejając oczy (deszcz to najlepsza kołysanka)…. Nagle pojaśniało , wyjrzało słońce na małą chwilę. Oświetliło chmury, które przybrały jeszcze ciemniejszą, szarą barwę i błyskawicznie namalowało na nich tęczę. Na widok tęczy chyba każdy … Czytaj dalej Znak z Nieba czy na Niebie ?

Po śladach maj powróci tu znów…

Maju - najpierw przynosisz ulewny deszcz, potem słońce, po nim tęcze a potem znów pozwalasz mi marznąć. Wiem, że te dynamicznie zmieniające się zjawiska atmosferyczne fachowcy od meteo nazywają „południkową wymianą ciepła, bo w atmosferze panuje względna równowaga ciepła i zimna, więc masy powietrza regularnie się wymieniają nad danymi obszarami. Stąd bierze się ta majowa … Czytaj dalej Po śladach maj powróci tu znów…

Żółte słoneczka w trawie

Maj to miesiąc cudów …smaki, zapachy, kolory. Znika brzydota, budzą się uśpione przez pandemię marzenia (a nawet plany), powietrze pulsuje miłością nie tylko tą "człowieczą", ciepły wiatr kołysze i rozwiewa włosy a słońce pieczętuje twarze pierwszą opalenizną …I to codzienne "wiosenne olśnienie, jak błyskawica jak przebudzenie"… .ulotne, bo każde jutro olśniewa od nowa, wtedy gdy … Czytaj dalej Żółte słoneczka w trawie