Prezent w maleńkim pudełku z wielobarwnymi wstążkami

A każda "wstążka" piękna i znaczyła co innego.... Z okazji naszej rocznicy ślubu dostaliśmy od Dzieci niezwykły prezent - tydzień w Bieszczadach. Nie sadziłam, że tak szybko tam wrócę, byłam tam zaledwie 1,5 roku temu! .... Najpiękniejsza, największa „wstążka” prezentu to Bieszczady ale druga też była niezwykła – nasze miejsce zamieszkania. A miejsce to jest … Czytaj dalej Prezent w maleńkim pudełku z wielobarwnymi wstążkami

Tréma…w sobotę wieczorem

Wczorajszy wieczór spędziłam z Przyjaciółmi w ...warszawskim klubie (klubokawiarni) Tréma, pojechaliśmy z okazji koncertu Ich córki. Jest to niewielki lokal, usytuowany w samym centrum stolicy, z minimalistycznym, gustownym wystrojem – miłośnicy designu docenią na pewno dobór kolorów i materiałów - w którym nie tylko można zjeść pyszne śniadania w stylu francuskim, napić się pysznej kawy … Czytaj dalej Tréma…w sobotę wieczorem

Niekończąca się majówka

Maj zawsze ma tyle piękna, kolorów i zapachów, jest w stanie mi przyćmić nieszczęścia tego świata, daje tyle nowego, wzbudza nadzieje, przez co i życie staje się łatwiejsze. Trudno uwierzyć, że ten sam maj jest w Mariupolu - „drzewa kwitną… łzy płyną a dusza płacze”. 😦 Ani się obejrzałam jak szybko minęło dziewięć majowych dni. … Czytaj dalej Niekończąca się majówka

Poczułam zapach morza … i nieba :)

Dzisiejsza środa jest jak poniedziałek 🙂 , wszystko mi się myli, a to dlatego, że moje święta skończyły się wczoraj..... Wyjechałam - uciekłam - na parę dni w inny świat, świat bez przedświątecznego zamieszania, obowiązków kulinarnych i zastawionych stołów, „przymusowych” śniadań i obiadków itp. Tradycja polskich stołów wielkanocnych jest wciąż „ na bogato”, a ja … Czytaj dalej Poczułam zapach morza … i nieba 🙂

Dlaczego Piotrków jest Trybunalski i …fotograficzny? :)

Trybunalski. gdyż jest kolebką polskiego parlamentaryzmu. Zanim Zygmunt III Waza przeniósł siedzibę królewską z Krakowa do Warszawy, to w Piotrkowie zbierał się sejm, tutaj wybierano królów. Przez ponad 200 lat Piotrków był też siedzibą Trybunału, najwyższego sądu w Koronie - stąd nazwa. Fotograficzny... bo to kiedyś było wielokulturowe miasto i posiada różnorodność wspaniałych zabytków architektury, … Czytaj dalej Dlaczego Piotrków jest Trybunalski i …fotograficzny? 🙂

Myślami wciąż w górach … ale nie tylko nimi człowiek żył :):)

To jeszcze trochę potrwa 🙂 ..... nim mózg się "zresetuje", zanim uporządkuje informacje z wrażeń zmysłowych, wspomnień i emocji, zanim myśli przemieszczą się do "przechowalni" z odtwarzaczem i ustąpią miejsca nowym, ważniejszym ( już czuję jak się pchają).... Będąc w górach wycieczki są najważniejsze, planuje się je wcześniej - czasem dużo wcześniej ale at hoc … Czytaj dalej Myślami wciąż w górach … ale nie tylko nimi człowiek żył :):)

Cały dzień emocjami kipiał, niektóre bolały

Dziś byliśmy w Warszawie, w szczególnym miejscu, na Starych Powązkach … bo nadszedł dzień pożegnania naszego Przyjaciela Marka. 😦 Ponieważ dotarliśmy tam sporo przed czasem, to pospacerowaliśmy po tej niezwykłej nekropoli - pod koronami starych, rozłożystych drzew, wśród omszałych nagrobków o przepięknej architekturze, miejscami ukrytymi przez bujne paprocie, dywany konwalii oraz innego drobnego kwiecia.Tajemniczy ogród…. … Czytaj dalej Cały dzień emocjami kipiał, niektóre bolały

„Dziś nad światem zmienił ktoś, nieba błękit w chmur atrament”

Niże nadciągają z każdej strony, na szczęście tylko te atmosferyczne…. Pada, więc i myśli trochę przemoknięte są i "snują deszczowe opowieści" ale w tym majowym rozgardiaszu zieleni i bzowym zapachu wcale nie są smutne…. Słońce śpi, zimny maj i myślę....że truskawki też takiego maja nie lubią co mnie martwi, za to może chociaż "zboże będzie … Czytaj dalej „Dziś nad światem zmienił ktoś, nieba błękit w chmur atrament”

Ciekawi wszystkiego :)

W minioną niedzielę udaliśmy się do lasu, leżącego tuż za granicami naszego miasta. Nigdy wcześniej tam nie byłam, (pewnie dlatego, że ode mnie są to te najdalsze granice miasta ), a teraz w poszukiwaniu ….czegokolwiek 🙂 - postanowiliśmy pojechać do wsi Wiączyń i zanurzyć się w tamtejszy las. Wieś położona na jego skraju, wymieniana jest … Czytaj dalej Ciekawi wszystkiego 🙂

Bukareszt – esencja rumuńskości

Do świat Bożego Narodzenia przygotowywałam się bez entuzjazmu, miało być skromnie i minimalistycznie. Mało jedzenia, mała choinka, małe prezenty…bo mało nas, zapowiadało się smutno. Tymczasem lodówka jakimś cudem i tak się zapełniała. 🙂 Karp był kupiony, kapusta z grzybami zamrożona, pasztet zrobiony, pierniczki dojrzewały, barszcz ukiszony a pod choinką zaczęły się pojawiać prezenty.....te dla Dzieci … Czytaj dalej Bukareszt – esencja rumuńskości