Zima jak z obrazka…

a raczej jak z obrazów Juliana Fałata - mistrza zimowych widoków, którego akwarele uwielbiam. Zima z całym swym pięknem od wieków stanowi inspirację dla ludzi słowa, pióra i pędzla. Wczorajsze moje przebudzenie było jak w bajce...śnieg znów przykrył cały świat. Stałam w oknie jak zahipnotyzowana a płatki wielkości kwiatów wirowały bezszelestnie i wprowadzały w stan błogości (podobno … Czytaj dalej Zima jak z obrazka…

Sezon świąteczny uważam za otwarty

Przedwczoraj zajrzałam do kina, w którym dawno nie byłam. Ta moja absencja wynikała głównie z kiepskiego repertuaru. Kina wciąż się regenerują po pandemii ale do frekwencji sprzed jej wybuchu jeszcze daleko. Ten obecny kryzys też bardzo dotyka branżę filmową i jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie (na co wcale się nie zanosi), to część kin po … Czytaj dalej Sezon świąteczny uważam za otwarty

Streaming nigdy nie zastąpi kina

Dawno nie byłam w kinie..... Na pewno do tego przyczyniła się pandemia, która przeorała przemysł firmowy przez 2 ostatnie lata, zamknęła studia filmowe, powstało mało filmów więc trudno było znaleźć w kinie „coś”. Teraz powoli repertuar kin się zapełnia, i można znów wybierać a potem zasiąść w sali kinowej i ...przenieść się w inne światy. … Czytaj dalej Streaming nigdy nie zastąpi kina

Długi weekend – zbiór krótkich chwil

W gruncie rzeczy długi weekend to rzecz ogromnie męcząca:codziennie trzeba szukać sposobu, jak zabić czas! 🙂 Jesteśmy gatunkiem, który niezwykle lubi się cieszyć i czerpać radość z życia, bo radość to niezwykle przyjemna emocja, która utożsamiana jest ze satysfakcją, zadowoleniem, uśmiechem - szczęściem. Ja szukam jej, gdzie się da, ale czasem tak się trafi, że … Czytaj dalej Długi weekend – zbiór krótkich chwil

Moja Świąteczna uczta w Domu Gucci

Na ten film do kina wybierałam się na początku grudnia ale zniechęcało mnie 3 godzinne siedzenie w maseczce ( bo z reklamami tyle właśnie trwa seans). Wciąż siedział mi w głowie, nie pozwalał zapomnieć i zapraszał. W końcu stwierdziłam, że drugi wieczór świąteczny będzie dobrym czasem aby odwiedzić przybytek X Muzy i obejrzeć „Dom Gucci”, … Czytaj dalej Moja Świąteczna uczta w Domu Gucci

Kino – moja ucieczka przed rzeczywistością

Uwielbiam te moje przedpołudniowe seanse kinowe. Moje, bo często zdarza się, że film grany jest tylko dla mnie. Pamiętam, że dawniej musiało być min. 5 osób by zacząć projekcję (kiedyś ze znajomymi dokupiliśmy piąty bilet, bo koniecznie chcieliśmy obejrzeć film a prócz nas więcej chętnych nie było). Sama w sali kinowej... wybieram najdogodniejsze dla siebie … Czytaj dalej Kino – moja ucieczka przed rzeczywistością

„Emocje są jak dzikie konie, trzeba je uwalniać”

bywają niebezpieczne, bo wpadają z rozpędu w utarte formy. Mają dobre intencje ale prą z niebywałą prędkością do przodu nie patrząc na konsekwencje, niewiele rozumiejąc. I nie da się ich zakręcić jak …kurka z wodą. A kiedy już ulecą, przychodzi trzeźwość. Życie bez nich staje się jałowe i trudne, zatem wszystkie - i te dobre, … Czytaj dalej „Emocje są jak dzikie konie, trzeba je uwalniać”

Po śladach maj powróci tu znów…

Maju - najpierw przynosisz ulewny deszcz, potem słońce, po nim tęcze a potem znów pozwalasz mi marznąć. Wiem, że te dynamicznie zmieniające się zjawiska atmosferyczne fachowcy od meteo nazywają „południkową wymianą ciepła, bo w atmosferze panuje względna równowaga ciepła i zimna, więc masy powietrza regularnie się wymieniają nad danymi obszarami. Stąd bierze się ta majowa … Czytaj dalej Po śladach maj powróci tu znów…

Kino drogi, z wielką wrażliwością

Byłam w kinie…no jest radość. 🙂 Miałam nawet taką myśl, że najchętniej to urządziłabym sobie kinowy maraton i od razu obejrzała wszystkie filmy z mojej mini top listy. Ale tego technicznie się nie da -"non-stop" w jednym kinie i w dodatku obejrzenie takich pozycji jakie sobie wymyśliłam? A poza tym, to nie najlepszy pomysł z … Czytaj dalej Kino drogi, z wielką wrażliwością

Tęsknię za Kinem

Już widzę jak wiele osób to dziwi…..Jak to, w dobie Netfliksa i innych tego typu platform?…To prawda, można być dzięki nim filmowo na bieżąco, tylko, że ja już od prawie roku nie opłacam abonamentu Netfliksa, celowo - by w ten sposób ograniczyć zasiadanie przed ekranem telewizora. Wytrzymuję, da się żyć i nie czuję się gorzej, … Czytaj dalej Tęsknię za Kinem