Tymczasem przyszedł grudzień

Miesiąc oczekiwania, pośpiechu, zabiegania, niepotrzebnych zgrzytów … ale też piękna, dobroci, wzruszeń i ogromu tradycji. Boże Narodzenie – święto traktowane nie tylko w wymiarze religijnym. Łączy ono w sobie pogańską przeszłość naszego kontynentu, domieszkę rzymsko-greckiej cywilizacji oraz judeo-chrześcijańskie symbole, tworząc z tych grudniowych świąt synkretyczny twór, który choć przez wieki ulegał modyfikacjom, to zachowywał swój pradawny trzon. Jak wiele różnych tradycji połączyło się w to jedno konkretne święto, które stało się ponadczasowe. Jest obchodzone w dziesiątkach, a nawet setkach różnych miejsc na całym świecie !…..

Przyznaję, że obecnie z początkiem grudnia to ja już jestem znudzona i „opatrzona” świętami 😦 , tą radością komercyjną, bo już od listopada „bombardują” mnie zewsząd nachalną świąteczną reklamą, światełkami, mikołajami, piosenkami … i nawet jarmark bożonarodzeniowy zaczął się w listopadzie! …. Co zatem zostanie na święta ( jakie symbole ) by ten powtarzalny rytuał stał się wyjątkowy, by znów zauroczył?…. W moim rodzinnym domu choinka pojawiała się w Wigilię, a światła na niej (świeczuszki w lichtarzykach) zapalano dopiero przy kolacji. Ależ to było wow!

Staram się nie dać wciągnąć w ten szum, w tą gonitwę świąteczną. Po co w ogóle gonić? Przecież to jest czas na piękny spacer, krok po kroczku, na zatrzymanie i … czekanie. To jest czas pachnący cynamonem ( ja czuję go nawet przez sen) zmieszanym z zapachem świec i jabłek, który to zapach pobudza moje zmysły do wspomnień, tych które budowały moją tożsamość.

*****

Kolacja wigilijna w tym roku będzie u mnie i choć rola gospodyni wiąże się z jakimś tam wyzwaniem to ja bardzo lubię tą rolę w ten wyjątkowy wieczór …. Plan już jest opracowany w szczegółach, role przydzielone, prezenty (skromne) już dawno zakupione, piernik od kilku dni dojrzewa, buraki się kiszą a wczoraj ruszyła moja świąteczna „ ciasteczkowa manufaktura”- upiekłam pierwszą część pierniczków – tzw. mamine, z miłości do niezapomnianej tradycji….

Już czas … poczuć klimat. Zima i święta.

Jakimi emocjami się je obdarzy, wygniatając i wałkując – takimi nasiąkną, a potem oddadzą z nawiązką… Pierniki 🙂
Piernik to takie ciasto, które uwielbia „lenić się ” – leżakować 🙂 …zarówno przed upieczeniem jak i po. No to na jakiś czas je przymknę, a świąteczny „look” dostaną w odpowiednim czasie 🙂

Już wiem, że niebawem zakłócony zostanie ten mój „sielankowy” przedświąteczny czas, czeka mnie wyjazd do Warszawy – „służbowy”, gdyż Mały Człowieczek od wczoraj wydaje dźwięki kaszlu…więc niewykluczone, że jest to symptom przeziębienia ( dwa tygodnie nie chorował więc już czas 😦 ), znów będzie:„mamo – pomocy”. 🙂 Dobrze, że są dwie babcie, teraz moja kolej.

Reklama

8 myśli na temat “Tymczasem przyszedł grudzień

  1. Nie wiem, ale mnie jakoś to nie przeszkadza, właśnie odwrotnie, te pojawiające się akcenty wlewają we mnie trochę chęci w ten ciemny i bardzo mglisty ostatnio czas. Czy w Święta jestem już tym znudzona? Nie, to inne aspekty sprawiają, że na końcówce ten sławny duch świąt ulatuje

    Polubione przez 1 osoba

    1. oczywiście, każdy ma inaczej….ja miałabym ochotę w tym czasie zaszyć się w jakiejś „głuszy” górskiej i przeczekać do świąt. Tak sobie czasem myślę, że byłoby mi dobrze ale pewna nie jestem 🙂 🙂 🙂 … póki co wieczorami siedzę i robię gwiazdy z papieru (takie „skandynawskie” 🙂 ), bardzo podoba mi się to zajęcie 🙂 …udekoruję nimi chyba cały dom i nikt nie będzie narzekał na brak jasnych punktów w życiu 🙂 …pozdrawiam

      Polubienie

  2. Zdrówka dla Małego Człowieczka 😍
    Przyznaję, że mnie bardziej odpowiada dłuższe acz z przytupem, oczekiwanie i radość z nadchodzących świąt przed niż po. Tutaj jest novent. Ludzie choinki ubierają w pierwszej połowie listopada (niektórzy) Cały grudzień, kolejne niedziele adwentu to świąteczne spotkania rodzinne. Takie świętowanie jest w moim guście 😄 i nie męczy mnie. Cały grudzień to rodzinne świętowanie. Wigilia jest uwieńczeniem ponad miesięcznego świętowania ☺️ a na początku stycznia już wszyscy tęsknią do wiosny i już nikt świąt nie pamięta. Wolę takie rozłożone w czasie święta. A ikea zaczyna sezon świąteczny już na początku września. 🤭🤔🫣

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dziękuję jak na razie alarmu nie ma, może już się trochę uodpornił i tym razem rozejdzie się po kościach….Jestem w „bloczkach startowych” 🙂 ….Wiem, że chłodni z natury Skandynawowie celebrują święta wcześniej. Dni pachną szafranem, kardamonem i grzanym winem, i w każdą kolejną niedzielę adwentu spędzają na spotkaniach z przyjaciółmi …jednym słowem Świętują!! – ! Bawią się… No i nie ma u Was świąt Bożego Narodzenia bez obchodów dnia św. Łucji !! 🙂 . .. U nas to czas bieganiny, pośpiechu, zaopatrzenia jak na wojnę. A spotkać się w tym czasie, nie jest łatwo… A gdy wreszcie przychodzi najważniejszy dzień … gdy emocje już opadną uchodzi powietrze i nic już się nie chce. A potem słyszę: jak dobrze, że już święta się skończyły, są takie męczące 🙂 …. Potem nadchodzi mój ulubiony czas – poświąteczny. 🙂 Wraca codzienność która jest wciąż świąteczna. To taki czas zawieszenia – coś się skończyło, coś się jeszcze nie zaczęło

      Polubione przez 1 osoba

      1. Jutro jest św. Łucji. Przyjdzie ze światłem… znowu się wzruszę 😄 pozdrawiam mroźnie i biało. Zaczynam ubierać choinkę 🌲

        Polubione przez 1 osoba

        1. Na pewno święto Łucji było niezwykłe a bułeczki smakowite jak zawsze. Obiecałam sobie, że zrobię je w tym roku (przepis przypięłam na lodówce) ale niestety 13 grudnia spędziłam w Wa-wie….pieczemy też – pierniczki i kruche gwiazdki… pozdrawiam

          Polubione przez 1 osoba

  3. W Szwajcarii j klimat Weinachtsmarktów rozlewa się powoli przez cały Adwent i ludzie całe sobotnio-niedzielne wieczory spędzają na wolnym powietrzu… W odróżnieniu od niemieckich, gdzie pachnie smażonymi migdałami i grzańcem tutaj trzeba dodać zapach racletta. Ogromne połacie serów podgrzewane na wielkich obracających się grillach sypie się przyprawą i zgarnia nożem na świeży chleb albo ugotowane w skorupkach ziemniaczki… Więc mało siedzi się w domach, najwyżej z najbliższą rodziną, ale z tacką pełną sera i grzańcem gada się przy wysokich stolikach ze znajomymi. Ludzie często wychodzą prosto z pracy, bo pracują do samego wieczora i gadają, gadają, gadają… Dopóki ich zimno nie przegoni;-)
    Uściski.

    Polubienie

    1. Zupełnie inne klimaty, 🙂 w dodatku te krajobrazy górskie i zapewne śnieg…. Spotkania? Wszyscy są zabiegani i na zakupach 🙂 ….Dzisiaj tuż po południu, poszłam do marketu zrobić zakupy, takie zwyczajne, codzienne i przed weekendowe ( najczęściej robię je właśnie w czwartek) i byłam zdumiona ilością ludzi ( o tej porze) i kupowaną ilością produktów! Toż do Świąt jeszcze kawał czasu. Ludzie się strasznie spieszą, odnoszę wrażenie, że niektórzy chcieliby „to” odhaczyć i mieć już za sobą. Poza tym patrząc na to z boku wydawać by się mogło, że jakieś oblężenie się szykuje a ja nic o tym nie wiem ? :)…. Polacy nie umieją się bawić i śmiem twierdzić, że jest coraz gorzej…..Portal społecznościowy Badoo.com. przeprowadził badania (głównie wśród ludzi młodych, co jeszcze bardziej mnie zmartwiło 🙂 ), mające na celu sprawdzenie, które narody należą do najbardziej rozrywkowych. Badania te nie pozostawiają złudzeń. Okazuje się, że jesteśmy na pierwszym miejscu najsmutniejszych narodów na świecie, ja wcale nie jestem tym zaskoczona. 🙂 … odwzajemniam uściski

      Polubione przez 1 osoba

Możliwość komentowania jest wyłączona.